wtorek, 2 lipca 2013

Prezenty i niespodzianki..

Miniony tydzień był pełen niespodzianek.
Kto nie lubi niespodzianek miłych?hi hi każdy to lubi.
Pierwsza niespodzianka przyleciała od ..
Agnieszki      z blogu  Biankowe Pasje.
Szyje piękne rzeczy 
a ta zawieszka w delikatne różyczki  bardzo mi się spodobała  .
I proszę bardzo "mówisz i masz".
Pieknie dziękuję Aguś za tak miłą niespodziankę.





Druga niespodzianka to wygrane candy u Ani

Z blogu który wiele z Was zna "Kotbury'
Wymarzona ksiązka,prześliczna łapka, cudowne guziczki, nici atłasowe na drewnianych  szpuleczkach  a wszystko pięknie zapakowane w papier z nadrukiem w klatki dla ptaszków w kolorze miętowym. 
Dziękuję Aniu jeszcze raz z całego serca.

Hortensje
W czwartek pojechałam rowerem na rehabilitację a wracając zrobiłam sobie wycieczkę.
Przed  pieknym drewnianym domkiem  rosły cudowne hortensje niebieskie,fioletowe i różowe.
widok przecudny!
Chciałam kupić trzy gałązki  a zostałam obdarowana całym naręczem kwiatów.

Henio wszędobylski wącha hortensje.

Wspaniały tydzień minął ...
 a zacznie się kolejny cudowny tydzień  bo przyjadą moje kochane Dziewczynki.
Jula.
w tle widać Henia który towarzyszy Juli w kąpieli.
z Mamusią 
Szyją się banerki i dziergają poduchy.
Życzę wszystkim dobrych dni i dużo słońca.

niedziela, 23 czerwca 2013

Tuż za progiem



Miałam piękny tydzień!

Dzięki uprzejmości IKI
jestem w posiadaniu pięknego katalogu z IKEA 
Tuż za progiem
Dziękuję


Lubię czerwiec a szczególnie owoce czereśnie i truskawki.Pożeram codziennie swoja porcję.



Ogromną radość sprawiła mi wygrana u Ani
cudownej książki
Czekam kiedy będę mogła obejrzeć te cuda w realu !
Dziękuję Dobrym Aniołom.

Na warsztacie trwa dzierganie czapek,mitenek,pledu i szali.
Przy maszynie powstają banerki i prezenty dla Julii na 5 urodziny.

Henio
wychodzi na balkon i balansuje na poręczy,czym przyprawia mnie o palpitacje serca.
Już dwa razy wisiał za balkonem.
Uczyłam go chodzić w szelkach i na smyczy najpierw po domu ,potem na spacerze.
radzi sobie już bardzo dobrze.


Jest ciekawy świata i zawsze towarzyszy mi podczas moich robótek






 Wszystkim życzę dobrego tygodnia 
jaga

środa, 12 czerwca 2013

Pled jesienny

Skończyłam pled Kasi, miał być mniejszy ale jak się rozpędziłam z kwadratami to wyszedł bardzo duży.Właścicielce podoba się i taki duży.


Henio towarzyszy mi podczas prac i w czasie robienia zdjęć.Jest bardzo towarzyski.

Jak czerwiec to z kwiatów zawsze goszczą u mnie piwonie.
Mają piękne kwiaty i fantastyczny zapach.


Wcześniej miałam bukiet purpurowych piwonii a teraz mam  bladoróżowe.Henio oczywiście wszystko musi powąchać.
Z piwnicy po butli na wino przyniosłam duży kosz ,teraz służy jako pojemnik na wełny .


U mnie nadal pada deszcz z małymi promykami słońca.
Nie lubię upałów ale słońce zawsze dodaje mi energii do życia.

Kiedyś przywędrowała do mnie piękna stara rzeżba bez głowy.Wyczyściłam ją starannie, zabezpieczyłam i stoi na szafce.
Jest to figurka Chrystusa Miłosiernego.

Na koniec oczywiście będzie Henio.
Ale on szybko rośnie.Wczoraj przymierzałam mu szelki ze smyczką, ale  nie umie w tym chodzić.Usiadł na chodniku i ani kroczku nie zrobił.Muszę uzbroić się w cierpliwość i nauczyć go chodzić w szelkach na razie po domu.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Powrót Henia


 Henio powrócił już do domu
Przez dwa miesiące urósł i teraz jest dużym kociakiem i bardzo puchatym.Uwielbia szczotkowanie szczotką i  specjalną rękawicą do czyszczenie sierści kociej.

Pije  wodę z różnych pojemników tylko nie z miseczki.Najbardziej smakuje mu  z konewki oraz  bezpośrednio z kranu kiedy cieknie woda małym strumykiem.




1czerwca  na imieniny syna upiekłam Jego ulubione ciasto makowiec z jabłkami.
Zostały tylko resztki .




Dwie broszki amarantowa i czerwona.
 


Muszę się rozłączyć bo idzie Wielka burza.
Słoneczka życzę 
jaga

poniedziałek, 27 maja 2013

Pozytywny balsam dla duszy..

Do napisania tego postu zainspirował mnie artykuł Marcina Mellera w Newsweek.
Jego oldskulowa myśl to "Czytam bo kocham".
Zacytuję  fragment: ".. A już czytanie przy jedzeniu to czysta poezja, co moja mama próbowała przez lata mi wyperswadować.."

Otóż to ,czytanie to czysta przyjemność ,zgadzam się bo ja czytam wszędzie,przy jedzeniu,w kolejce do lekarza w autobusie,w pociągu i .. czyli wszędzie gdzie jest czas na rozłożenie książki lub gazety.

Ostatnie dwie książki przeczytałam jednym tchem i polecam

Ołówek  - Katarzyny-Rosickiej Jaczyńskiej
 
Książka wbrew rzeczywistości opisuje piękno i wartość życia.

Służące - Kathryn Stockett
Poruszająca książka ukazuje jak można pokonać  strach i nienawiść, napisana z humorem i nadzieją na lepsze jutro.

Po przeczytaniu wywiadu z rabinem Abraham Skórka w Newsweeku na pewno zakupię książkę  "W niebie i na ziemi".
Jestem pełna podziwu dla postawy i poglądów obecnego papieża Franciszka .
Na przykład tego że nie ośmieliłby się krytykować ludzi niewierzących i nigdy też nie próbowałby ich nawracać.Mówił że ludzie rozwiedzeni nie przestali być katolikami i choć kościół nie uznaje rozpadu ich związku ,nie jest to równoznaczne z ekskomuniką.Mówił również o ludziach ,którzy żyją bez ślubu, i choć Kościół nie akceptuje takich związków to musi je przyjąć do wiadomości.
Wypowiada się również na temat związków homoseksualnych i celibatu księży.Warto zapoznać się z tą książką.
Poglądy papieża Franciszka są mi bardzo bliskie i wierzę że uda Mu się przeprowadzić zmiany w Kościele katolickim.
Hajnówka 2013
Jak każda mama jestem dumna ze swoich Dzieci.
Wczoraj Kuba sprawił mi wielką przyjemność.
Chór w którym śpiewa Kuba z Asią  zajął pierwsze miejsce w Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Cerkiewnej Hajnówka 2013
http://www.festiwal-hajnowka.pl/otworz.php?rok=2013&strona=przebieg/dzien1&bar=grafika/bary/dobre/przebieg.jpg&l=p




W ostatnim czasie kiedy kończę pled  ten  
zrobiłam kilka pudelek






Kilka broszek




Niedziela to oczywiście ciasto z rabarbarem 
Majowe konwalie cudownie pachną .







Życzę dobrego tygodnia i samych pięknych dni
jaga


niedziela, 12 maja 2013

Niedzielne przyjemności


Niedziela zawsze kojarzy mi się z ciastem!
Nie przepadam za słodyczami, ale sernik z brzoskwiniami bardzo lubię.
Wczoraj ucięłam biały bez, pachnie cudnie!

W piątek usmażyłam placuszki z kwaśnego mleka  z borówka amerykańską, pychotka.


Posadziłam kilka kwiatów na balkonie bratki i lawendę  ,resztę dosadzę po przymrozkach.




Uszyłam poduchę na kanapę /pasuje do pufika w kropki



Dawno temu uszyłam Patruni poduchy na fotele, ta jest z ważką


Teraz robię na zamówienie Kasi pled, w przyszłym tygodniu powinnam go skończyć.


witam serdecznie nowych obserwatorów i pozdrawiam
jaga

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu