Jak ten czas szybko minął,chwile radosne uciekają błyskawicznie.Święta spędziliśmy z całą rodziną. dzieci ,wnuki,
w sumie było nas osiem osób.
Miałam to szczęście że dzieci były z nami w Nowy Rok, ale dzisiaj już jesteśmy sami.Tak smutno i pusto zrobiło się.
Na stole pozostał anioł ,którego zrobiłam dwa lata temu i teraz zawsze gości na stole.
Na Nowy rok życzę Wszystkim ,Wiary ,Nadziei i Miłości
Aniele Boże Stróżu
kiedy zasypiam nachyl się nade mną
odmuchaj z księżyca
zasłaniaj rękami przed złem-
opowiadaj
o mokrym ryjku gwiazdy
o tym że niebo jest jeszcze całe
o gorliwcach,którzy pchają się do Boga za szybko
o porażonym żądłem zegara którzy stale smarują coś w książkach zażaleń
o leszczynie przez całą zimę ukrytej w pąkach
o tym że nawet teolog piszczy oparzony sercem
o tym że wszystko musi spadać niespodzianie
o papieżu,który ukląkł boso na schodku łzy
o zgolonej aureoli
o bitwie co porosła mchem
o żabie co kochając staje się niebieska
o tych którym wypadły zęby wiary
o sprzeczności w każdej prawdzie
o sakramencie uśmiechu.
ks.Jan Twardowski