Na prośbę Jasia uszyłam kolejnego miśka.
Jaś bardzo mi pomagał przy szyciu , wypychał nóżki i łapki a także nauczył się zszywać ściegiem krytym.
Miś dostał również rękawiczki i słuchawki uszyte przez Jasia.
Krówki z blachy na lodówkę kupiłam za całe 2zł.

Miłego tygodnia
jaga


















