Na zaproszenie Juleczki wyruszyłam wraz z Heniem do stolicy.
Uroczystości w przedszkolu są bardzo ważne i należy w nich uczestniczyć.
nie mogłam odmówić kochanej wnusi.
Kicorek pamiętacie jaki był malutki a teraz proszę bardzo kawał kota!
Dla Julii uszyłam lalę złotowłosą.
Zostałam zaproszona przez Juleczkę na uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka.
Jula wręcza mi bukiet kwiatów.
Henio szybko się zadomowił!
Pamiętacie kredens który dwa lata temu pokazywałam w trakcie czyszczenia?? Teraz wygląda tak, ale dwa dni po zrobieniu zdjęcia dostał nowe uchwyty.
Córcia planuje już zmianę kolorystyki.
W drugim tygodniu odwiedził mnie wnuczek Jasio ,pokażę Wam cząstkę tego czym zajmował się.
Obecne zainteresowanie Jasia to fotografia
Widzę że robienie zdjęć sprawia mu radość a obróbka graficzna wiele zabawy.
na koniec rękawiczki z jednym palcem i mitenki pastelowe.
skarpetki pojechały do koleżanki blogowej
ILA
kiepska jakość tego zdjęcia ,ale już nie poprawię hi hi.
Obecnie jestem zła sama na siebie bo nie lubię chorować.
Przeziębiłam się i jestem bez energii.
Czekam z utęsknieniem na wiosnę.
Nawet nie mogę sobie poprawić humoru kwiatkami bo nie wychodzę z domu.
Ale zdjęcie tulipanów poprawi mi nastrój.
Pozdrawiam jaga