Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 listopada 2014

nie tylko kotami żyję.

U mnie śnieg pada od trzech dni, jest cudownie.
Samochód w warsztacie, na działce sprzątnięte,kotki dostały wspaniale domki,
można odpoczywać i poczytać dobre książki..
hi hi

Można tak pomyśleć gdyby nie Święta Bożego Narodzenia .

To dla mnie bardzo intensywny okres.
Musiałam dokupić druty bo jak mam nowy pomysł a druty zajęte to potem już mi się nie chce zaczynać.
Równolegle robię kilka prac, nie mówiąc już o szyciu, o decu bombkach i serduchach haftowanych.
cały stół rozłożony papierami ,robią się kartki BN.
Spieszę się....
Hmm co ja jeszcze robię???a wiem gotuje,sprzątam,piorę, prasuję i  chodzę do lekarzy i na basen.
Zabrzmiało jak rachunek z życia.
Tak zabrzmiało, bo niedługo mam swoje 65 urodziny i tak widzę jak to życie normalnie mi ucieka.
ale o tym będzie innym razem..
Dzisiaj pokażę co ostatnio poczynilam










Teraz czytam świetną książkę "Patrząc w słońce" Irvina Yalom. 
autor jest terapeutą
Książka pozwoli każdemu w jakimś momencie życia uświadomić sobie że jesteśmy śmiertelni.
Wiele sygnałów o tym świadczy:siwiejące włosy,przygarbione plecy,spoglądanie na dawne zdjęcia swojej młodości,kolejne urodziny.
Myślę że niedługo wiecej napiszę na ten temat.
Zrobiłam dwie bransoletki w technice mixu


w Biedronce kupilam sympatyczne lampiony oszronione z listkami/to tak na poprawę humoru/
Piękne weekendu Wam życzę!
jaga

sobota, 4 października 2014

Nauka i sztuka

Czy wiecie że łączenie sztuki z nauką zmniejsza stres,wzbudza ciekawość i ułatwia zapamiętywanie.
Kiedy uczyłam w liceum Wiedzy o sztuce zauważyłam że kontakt uczniów z malarstwem,rzezbą i architekturą pomaga w nauce innych przedmiotów.
Dobre oceny z Wiedzy o Sztuce pokrywały się z dobrymi ocenami z innych przedmiotów.
Jedna z uczennic po ukończeniu Liceum Plastycznego poszła na Matematykę.

Dzieci ,którym rodzice nie czytają bajek,nie zabierają do muzeum ,nie kupują książek rozwijają się słabiej.

Takie dzieci mają problemy z wyobrażnią i kreatywnością.

Małe dzieci ale także my dorośli poprzez obcowanie ze sztuką podnosimy sprawność umysłu.

Dlaczego lubimy Boscha,Memlinga czy surrealistów,bo ci malarze poprzez deformacje  i zniekształcenia zmuszają do pracy nasz mózg  ,powodując zapamiętywanie .
Polecam oglądanie albumów i wycieczki do muzeów.

A teraz jesiennie ,czy jak otulić się.
Getry

   
Skarpety





Komin


Miłego weekendu
jaga



poniedziałek, 16 września 2013

Minęły dwa lata..





Minęły dwa lata od śmierci Męża.

Jednym z najtrudniejszych obowiązków pod względem emocjonalnym, jest usuwanie rzeczy po bliskich zmarłych.

Dopiero w tym roku rozpoczęłam porządkowanie rzeczy po Mundku.
Wyrzucanie rzeczy jest trudne.

Musiałam  posegregować ubrania,dokumenty,papiery:ślady Jego życia.

W głowie i w sercu złość ,ból, miałam wrażenie że popełniam świętokradztwo oddając Jego ubrania innym.
Wiele medali,dyplomów,legitymacji,które są śladem Jego życia ,przechowuję nadal .

Porządkując rzeczy zadałam sobie pytanie,kiedy ja odejdę co zrobią dzieci z moimi rzeczami?
Zaczęłam więc porządkować już  teraz swoje sprawy,aby po mojej śmierci została jasna przestrzeń .

Rozpacz i samotność długo we mnie trwały czyniąc moje życie trudnym.
wewnętrzny spokój uzyskałam dopiero teraz kiedy  zaakceptowałam zmiany nad którymi nie mam już kontroli.

Już nie boję się przyszłości.
Każdy dzień niesie z sobą tajemnicę i piękno.
Nie znam słowa nuda,bardzo lubię swoją samotność w którą wplecione jest  moje hobby, książki,muzyka,dzieci,wnuki i przyjaciele.

Chcę robić  to co lubię i wszystkimi danymi mi zmysłami i umysłem czerpać z życia ,które mi zostało radość.

Człowiek w każdej chwili swojego życia może  podjąć decyzję o zmianie, przestawić się na nowe tory i na nowo odnależć radość i chęć życia.

Dzięki Bogu moje życie duchowe staje się pełniejsze.





poniedziałek, 27 maja 2013

Pozytywny balsam dla duszy..

Do napisania tego postu zainspirował mnie artykuł Marcina Mellera w Newsweek.
Jego oldskulowa myśl to "Czytam bo kocham".
Zacytuję  fragment: ".. A już czytanie przy jedzeniu to czysta poezja, co moja mama próbowała przez lata mi wyperswadować.."

Otóż to ,czytanie to czysta przyjemność ,zgadzam się bo ja czytam wszędzie,przy jedzeniu,w kolejce do lekarza w autobusie,w pociągu i .. czyli wszędzie gdzie jest czas na rozłożenie książki lub gazety.

Ostatnie dwie książki przeczytałam jednym tchem i polecam

Ołówek  - Katarzyny-Rosickiej Jaczyńskiej
 
Książka wbrew rzeczywistości opisuje piękno i wartość życia.

Służące - Kathryn Stockett
Poruszająca książka ukazuje jak można pokonać  strach i nienawiść, napisana z humorem i nadzieją na lepsze jutro.

Po przeczytaniu wywiadu z rabinem Abraham Skórka w Newsweeku na pewno zakupię książkę  "W niebie i na ziemi".
Jestem pełna podziwu dla postawy i poglądów obecnego papieża Franciszka .
Na przykład tego że nie ośmieliłby się krytykować ludzi niewierzących i nigdy też nie próbowałby ich nawracać.Mówił że ludzie rozwiedzeni nie przestali być katolikami i choć kościół nie uznaje rozpadu ich związku ,nie jest to równoznaczne z ekskomuniką.Mówił również o ludziach ,którzy żyją bez ślubu, i choć Kościół nie akceptuje takich związków to musi je przyjąć do wiadomości.
Wypowiada się również na temat związków homoseksualnych i celibatu księży.Warto zapoznać się z tą książką.
Poglądy papieża Franciszka są mi bardzo bliskie i wierzę że uda Mu się przeprowadzić zmiany w Kościele katolickim.
Hajnówka 2013
Jak każda mama jestem dumna ze swoich Dzieci.
Wczoraj Kuba sprawił mi wielką przyjemność.
Chór w którym śpiewa Kuba z Asią  zajął pierwsze miejsce w Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Cerkiewnej Hajnówka 2013
http://www.festiwal-hajnowka.pl/otworz.php?rok=2013&strona=przebieg/dzien1&bar=grafika/bary/dobre/przebieg.jpg&l=p




W ostatnim czasie kiedy kończę pled  ten  
zrobiłam kilka pudelek






Kilka broszek




Niedziela to oczywiście ciasto z rabarbarem 
Majowe konwalie cudownie pachną .







Życzę dobrego tygodnia i samych pięknych dni
jaga


poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Prośba

Już mam nowy dysk,

Wczoraj byłam na Jarmarku w Pawłowie, relacja niedługo.

Mam wielką prośbę do osób  ,które zamawiały u mnie prace.
Proszę o adresy i kontakt.

Dzięki za wsparcie .
Buziaki

czwartek, 2 sierpnia 2012

Czarna seria

Nie pojechalm do Holi na Jarmark ,temperatura 35 stopni rozwalila  Juleczkę i musialyśmy wrócić do domu.
W ubieglym tygodniu padla mi drukarka, a wczoraj padl dysk w komputerze....buuuu.
Wszystko do 2010 przenosilam a CD,ale rok 2011 byl ciężki i nie myślalam o tym .
Siadla mi myszka z wejściem usb ,a laptopie który dostalam w spadku nie ma  innego wejścia.
Wolno mi się pisze, nie ma el  żle wyskakuje n,,och
    Nie mam zdjęć, ale najgorsze utracilam adresy mailowe.
Mam prośbę do Ewy z blogu Minthy House, proszę podaj mi jeszcze raz adres do wysylki.

Czara seria      to chyba znak że trzeba odpocząć.
Życzę milego  tygodia


wtorek, 23 sierpnia 2011

Mitenki i berety haftowane

"Człowiek ma dar kochania, lecz także dar cierpienia"
Antoine de Saint-Exupéry
"Jeżeli istnieje jakiekolwiek pocieszenie w tragedii , jaką jest utrata ukochanej osoby, może nim być jedynie zawsze potrzebna nadzieja, że być może tak było lepiej."
Paulo Coelho
Z całego serca dziękuję za modlitwę i kondolencje ,a szczególnie moim blogowym koleżankom które przyjechały na pogrzeb.
Aby zająć ręce i myśli ,pracowałam.






Nie chce Was zamęczać zdjęciami więc na razie tyle..
Pozdrawiam nowe koleżanki obserwatorki, miło mi


środa, 20 lipca 2011

"Vivictoria" nie żyje

Ten post miał być inny, ale przed chwilą dowiedziałam się że nasza blogowa koleżanka Małgosia przegrała walkę z rakiem .
Walczyła do końca nie tylko z chorobą, ale z ZUSem i z Urzędem Skarbowym z bezdusznością.
Jej piękne torby ma wiele osób, ja mam szczęście posiadać torbę z aplikacją "bag lady".
Wiem dobrze jak wygląda walka z tą chorobą...
Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie.Spoczywaj w pokoju Małgosiu.

niedziela, 26 czerwca 2011

Jeszcze raz broszki

Lato to u mnie karuzela towarzyska, przyjeżdżają dzieci,wnuki, przyjaciele.
Blisko Jezioro Białe,czyste ,ciepłe zachęca do pływania i do wypoczynku.
Praca i zabawa są cudownie zrównoważone i dają mi wielką radość.
Lubię jednocześnie realizować kilka różnych zamierzeń i przeskakiwać od jednej czynności do drugiej.Gotuję posiłek i lakieruję pudełko,robię kwadraty na pledy oraz chusty, a na drutach dziergam rękawiczki ,czapki.
Lubię codzienne prace np. prasowanie prześcieradeł.
Tak "między" powstały kolejne broszki i serca z stempelkami.
Noga już prawie ok, bardzo dziękuje za życzenia i troskę.





poniedziałek, 16 maja 2011

Czas na mlecze

Wiosna to czas na zbieranie mleczy i pyszny syropek.Wiele osób już smakuje swój miodek z mleczy,ja w tym roku tylko przez okno mogę popatrzeć na mlecze! Mam zdjęcia z ubiegłego roku , więc może one rozjaśnią troszkę ten post.




Złamałam nogę i jestem unieruchomiona w gipsie pewnie jeszcze kolejny tydzień,a potem rehabilitacja.
Nie próżnuję, dziergam na drutach, zrobiłam już dwa pledy ,które wkrótce pokażę,oraz kilka par mitenek.
Próbuję nauczyć się ażurów, ale ciężko mi to idzie, robię przekręcone oczka, a poprawne oczka to podstawa w ażurach.
Dzięki pomocy nieocenionej Ani zrobiłam sobie nowy banerek,,ale to są próby, jak będę mogła dłużej posiedzieć przy komputerze to zrobię nowy.

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu