Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henio. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 września 2016

Nowy pled

Ostatnio brak czasu na wszystko, 
Podczytując Was wiem że nie tylko ja tak mam.
Okres letni,u mnie zawsze objawia się milczeniem na blogu,
działka, goście,przetwory itd.

Jesienią mimo że dni są krótsze,mam więcej czasu.
Pokażę swoje koty i zaczęty pled.
Henio i Kizia jak zwykle towarzyszą mi w każdej domowej czynności i robótkach.
Tacy moi przyjaciele.




Niedługo rozpocznie się u nas Festiwal Trzech Kultur, wspaniała impreza,kto nie był jeszcze zapraszam.

Cukinia w tym roku obrodziła ,robiłam już placki, pasztet a w sobotę ajwar ,pychotaka z ruskimi pierogami


przepis na ajwar jaki zrobiłam


pozdrawiam jesiennie

piątek, 10 czerwca 2016

Zaczytanie

Teraz jest okres działki, koniec roku szkolnego, bądż szykowanie się do urlopu.
Na czytanie niby mniej czasu.
Moja córcia wie że ja czytam zawsze i wszędzie/ zresztą tak jak Ona/.
Na Dzień Matki otrzymałam  książkę Sophia Loren "Moje życie"

Marek Niedzwiecki


Maja w ogrodzie

Oraz miesięcznik Sens który bardzo polecam 


Sama sobie kupiłam książkę  OT Kot, grafiki,typografie,cynkografie ,linoryty Andrzeja Kota, znakomitego artysty z Lublina.
Polecam ten album dla koneserów ,wydana przez Jarka Koziarę w każdym szczególe zasługuje na tytuł książki roku 2015.
Przy sesji fotograficznej  książki nie mogło zabraknąć Henia, był prawie w każdym kadrze.











pozdrawiam Was 
jaga

środa, 16 marca 2016

kartki wielkanocne 2016


Nadal muszę siedzieć w domu, już nie mam temperatury 
ale nadal jestem bez sił.
Robienie kartek nie wymaga siły na szczęście.




zupełnie przypadkowo wyszła kolorystyka w turkusach.
Oczywiście Henio musi zobaczyć co robię i asystować.


środa, 17 lutego 2016

Koty są miłością



Dzień Kota
Wiecie o tym że kocham koty i one same mnie znajdują.
Najdłużej była u mnie Kizia, żyła 13 lat.Była B&W.
Potem przyjechał Henio ,szlachetny syberyjski.
na zdjęciu Henio  ma 5 miesięcy.

Kiedy Henio  miał dwa lata przygarnęłam z piwnicy cztery kociaki .
Nauczyłam je jeść,korzystać z kuwetki a Henia  kociaki potraktowały jak matkę, dosłownie 

 ssały mu cycuszki jak by to była matka.

Henio jest cudownym ,łagodnym i bardzo troskliwym Kotem
Kicia /ta czarno-biała to była jego ulubienica,



Koty które szły do adopcji  nazywałam Kizia lub Kicia ,Bialasek, Kropek, Szylkretka,

Kiedy przygarnęłam z wypadku Kizię tez byłam przygotowana że po wyleczeniu otrzyma dom.
Ale po miesiącu urodziły się kociaki.

Oczywiście kiedy  kociaki podrosły do 4 miesięcy  znalazłam im domy.

Henio wszystkie kociaki przyjął cudownie, bawił się z nimi ,a one robiły z nim co chciały,


Teraz Białasek nazywa się Maurycy
Moje Dzieci tez mają koty, a kiedy przywożą je do mnie ,Henio przyjmuje gości i jest szczęśliwy .
Anubis leży  na Heniu  i chce się bawić, a Henio spokojnie sobie leży i pozwala maluchowi na zabawę.

koty moich Dzieci
Dżej-dżej,Melman i Anubis.

Henio to mój wielki przyjaciel.
Jest zawsze ze mną, teraz kiedy piszę post leży przy mnie .
Czasami tak chce być blisko że aż przeszkadza ale nie potrafię się na niego złościć.
Kochane i mądre kocisko
Dobrze że jesteś Heniu.
znacie wiersz Wisławy Szymborskiej "Kot w pustym mieszkaniu"
tego nie robi się kotu....
ja nie mogę tego zrobić Heniowi i Kizi.
pozdrawiam wszystkie miłośniczki Kotów
jaga

p. Pisząc ten post tak się rozpisałam że zapomniałam że w kuchni gotuję pierogi z serem i kaszą gryczaną hi hi.
na szczęście tylko woda się wygotowała.
Zostało mi trochę farszu , co można zrobić z tej resztki???
może jakiś pomysł macie.
kocham koty

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu