niedziela, 13 września 2009






Ostatnia ikona którą namalowałam w ubiegłym roku to Chrystus Mandylion, wcześniej malowałam św Jerzego synowi, Madonnę z Dzieciątkiem córci

sobota, 12 września 2009

Ikony decoupage



Ikony są od wielu już lat bardzo ważnym dla mnie tematem .Najpierw je "pisałam" a odkąd poznałam technikę decoupage , z wielka przyjemnością tworzę w tej technice

niedziela, 6 września 2009

Oczekiwanie



Człowiek całe życie na coś czeka,
Jeden czeka na nadejście ,zimy inny jesieni ,wiosny.Czekamy na urodzenie dziecka a potem czekamy kiedy wyrośnie z niego mądry i dobry człowiek.
Są to oczekiwania ,które nadają naszemu życiu sens i wartość.
Moje oczekiwania wszystkie się spełniły oprócz jednego..
Teraz oczekuję decyzji urzędników NFZ od których zależy zdrowie i życie mojego męża.
To oczekiwanie jest niespokojne ,nerwowe, pełne bólu i żalu,
Dlaczego oczekiwanie na lek trwa tak długo???Nie potrafię sensownie tego wytłumaczyć.
Wycieczki rowerem pokazały mi jak szybko uciekło lato tego roku i już jest jesień .
Kolejny rok.....

wtorek, 25 sierpnia 2009


Elle ogłasza konkurs,, jestem chętna na takie zabawy

Zmajstrowałam zakładki




Zrobiłam na szydełku zakładki,które mają być dodatkiem do prezentu,Zakładki wykrochmaliłam i nie wiem czy powinnam je wyprasować?
Ktoś robił podobne ,ale niestety nie mogę sobie przypomnieć, dziękuję za zainspirowanie mnie tej anonimowej osobie.

niedziela, 16 sierpnia 2009



Bransoletkę zrobiłam sobie z inspiracji Jadwiszki, a kolczyki córci dzieło wspólne moje Patrycji i Roberta

sobota, 15 sierpnia 2009

Komplet z niebieskim ornamentem i bransoletki







Komplet biżu powstał częściowo w domu i częściowo w Okunince na sabaciku.Dzięki Jolince nauczyłam się estsetycznie montować bigle na drewienkach.

czwartek, 13 sierpnia 2009

Skrzyneczka różana


Kilka razy zmieniałam kolorystykę , przecierałam i wciąż nie byłam zadowolona z efektu, coś mi nie grało.
Ostatecznie zrobiłam burgundowe boki bejcą a rameczka wokół bukietu róż czarno-zielono-burgundowa.Całość jest woskowana,bardzo lubię takie pachnące prace.

wtorek, 4 sierpnia 2009

papier gobelinowy




Otrzymałam od koleżanki papier gobelinowy ,który bardzo mi sie podoba ,stworzyłam kilka rzeczy z tym dekorem.Malowałam farbą oliwkową i na to naniosłam złote przecierki,świetnie wygląda, jak stare patynowe złoto

czwartek, 30 lipca 2009

Taca w maki



Taca powstała szybko na prezent koleżance, bejcowane boki w kolorze ugrowym i bukiet polnych kwiatków na ecru.
Świecznik również makowy ,lecz w innej stylistyce ,

czwartek, 23 lipca 2009

Szarlotka z żurawinami




Dostałam torbę czerwonych papierówek,i postanowiłam zrobić szarlotkę.Ponieważ papierówki są słodkie więc dodałam suszone żurawiny,,wyszła wyśmienita.Muszki owocówki są wszędzie ale nie dostaną sie do patery ,którą zakupiłam w galerii Brocante.

wtorek, 21 lipca 2009

Skrzynki na klucze




Dzisiaj był pracowity dzień, 10 słoiczków konfitur z wiśni,10 dżemów wiśniowych, botwinka w słoiczkach,pyszna szarlotka i skończone dwa kluczniki i taca.Ufff

niedziela, 19 lipca 2009

Wiśniobranie




Sezon wiśniowy w pełni.Pojechaliśmy do Żukowa na wiśnie .Oczywiście w operacji zrywania wiśni na drabinie pomagał mi wnuczek Jaś. W domu była zabawa z drylowaniem na balkonie.a co było przy tym śmiechu, piegi czerwone na twarzy i całym ciele.Z pomocą wnuczka 10 kilogramów wiśni zostały przerobione błyskawicznie.

sobota, 18 lipca 2009

Fuksja






Moje ulubione kwiaty balkonowe to fuksja i lobelia, ale w tym roku z powodów rodzinnych balkon troszkę zaniedbany,tym bardziej cieszą mnie takie radosne kwiatki.

piątek, 3 lipca 2009

Goście na balkonie





Fruczak gołąbek przyleciał pożywić się nektarem z kwiatków.
Drugie stworzonko wlazło w nocy na pościel i sobie po mnie łaziło.
Trzecie to rodzina gołębi,wyjechałam z domu na tydzień i kiedy wróciłam para gołąbków uwiła sobie gniazdo na półce w starej skrzyni,,żal mi było wygonić bo już były jajeczka .
W domu była kotka ale jak widać świetnie razem współżyły,gołębie nie bały się ani nas, ani kotki,,Odczekałam kiedy małe nauczyły się fruwać i zrobiłam im eksmisję,,ale długo nie chciały odlecieć,ciągle wracały do "swojego domu".

czwartek, 2 lipca 2009

Tajemniczy ogród





Tym razem skrzynka oliwkowa z brązem,woskowana.Bardzo lubię woskowane drewno,zawsze przypominają mi się święta.W domu rodzinnym były drewniane podłogi i w każde święta były pastowane, a do mnie należało froterowanie.

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu