poniedziałek, 5 maja 2014

Majowe cuda

Na wielu blogach pojawiają się wpisy typowo majowe
pokrzywa,mniszek oraz bez.

Pokrzywa
Zioło znane już w starożytności
Popularny chwast, traktowany po macoszemu.
Rozpoczęłam zbiór pokrzywy, bo majowa jest najlepsza.
Część zbioru suszę, ale codziennie dwie gałązki zjadam na surowo,jako dodatek do zupy,sałatki i nawet jako smarowidło do chleba.
Tymczasem to skarbnica witamin i minerałów 

 ziele to świetnie działa na włosy. Ksiądz Sebastian Kneipp radził na porost włosów 200 g siekanej pokrzywy gotować przez pół godziny w litrze wody i pół litrze octu, a wywarem dokładnie umyć głowę przed snem. Pokrzywowe przetwory skuteczne w walce z łysiną były zresztą domena dawnych zielarzy. 
/http://www.info.trenujzdrowie.pl/pokrzywa/
zdjęcie z sieci




                    Niedawno okazało się,
 że pokrzywa zawiera najwięcej ze wszystkich roślin                          chlorofilu (zielonych ciałek),
 którego budowa jest bardzo zbliżona do struktury             hemoglobiny czerwonych ciałek krwi.

 Dziś już wiadomo, że roślina ta nie ustępuje preparatom żelaza w krwiotwórczym działaniu przy leczeniu anemii, przy krwawieniach, w stanach osłabienia,zarówno u dzieci, jak i u dorosłych.

Ponadto pokrzywa zawiera wiele witamin: A, C, K (koniecznych do krzepliwości krwi), enzymów, związków mineralnych, mikroelementów, we włoskach parzących posiada sekretynę, czyli specyfik pobudzający czynności i wydzielanie gruczołów dokrewnych. Dlatego pokrzywa nie tylko wzmacnia apetyt, ale i 
przyspiesza przemianę materii, działa więc odchudzająco.
 Pokrzywa stosowana jest także przy schorzeniach wątroby, nerek, przy pielęgnacji i wzmacnianiu włosów
https://sites.google.com/site/zdrowiewnaturze/ziololecznictwo/ziola/ziola---p/pokrzywa/nie-chcesz-miec-raka---pij-pokrzywe

Miód z pokrzywy chroni przed rakiem piersi.



Mniszek
Mniszek również ma dużo właściwości leczniczych zarówno liście jak i korzeń a szczególnie kwiat. Miodek polecany jest dla osób na wzmocnienie po chemioterapii lub operacji
Miodek z mniszka  robię już od pięciu lat.


Swojski chlebek oraz wiosenne dodatki to bardzo lubię.
Mój drugi  przepis na szybki  chleb ale na zakwasie.
Przy pieczeniu najbardziej nie lubię odważania gramów i dekagramów.
Wypróbowałam sposób na miarki i sprawdzony przepis podaję Wam
Przepis na chleb na zakwasie:
2 szklanki mąki pszennej tortowej/mogą być kubeczki/ 
1 szklanka mąki żytniej
1 szklanka mąki razowej
1 łyżeczka cukru
2 łyżeczki soli
3 łyżki zakwasu
szczyptę świeżych drożdży
po pól garści sezamu,siemienia lnianego,wiesiołka,troszkę słonecznika,troszkę dyni, nie za dużo.
Wszystko wymieszać dodając ciepłą wodę .
Ciasto powinno być takie jak gęsty budyń lub takie jak na omlet.
Zostawiam na godzinę w misce pod przykryciem do wyrośnięcia.
Potem wykładam na stolnicę podsypaną mąką i przekładam ciasto  na kopertę do środka.
Formę keksówkę wyłożoną papierem do pieczenia podsypuję płatkami zbożowymi.
W tym czasie włączam piekarnik na 240 stopni.
Formę z ciastem  wkładam do piekarnika i po 15 minutach zmniejszam do 180 .
Piekę około 80 minut w starym piekarniku.
Próbowałam również drugiego sposobu ,włączyć piekarnik i od razu wstawić chlebek,rośnie razem z temperaturą.
smacznego



Jak maj to oczywiście pachnące kwiaty bez i konwalie.
Na mojej działce po powodzi konwalie zniknęły ale u sąsiada są i to piękne.


Dobrych i słonecznych dni Wam życzę

28 komentarzy:

  1. Smakowicie wygląda ta pokrzywka:) a chebek wręcz obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj:) i ja wczoraj zaczęłam suszenie pokrzywy - jak na początek mam kilka wiązek powieszonych w suchym miejscu:) ..pachnie ślicznie:) Uwielbiam herbatkę z pokrzywy!! To są dwa różne smaki - ze świeżych liści a z suszonego ziela. Zapasy ubiegłoroczne już się skończyły dawno, zatem trzeba je uzupełnić:)
    Miodek z mniszka też już wykonany, i to na bazie ksylitolu - mam wrażenie, że poprzez zastosowanie tego cukru z brzozy prócz jaśniejszego koloru ma zachowanych więcej właściwości tej wspaniałej rośliny:)
    Serdeczności posyłam kolorowe:) ..i przyjemnych dalszych zbiorów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj, a gdzie kupiłaś cukier z brzozy?ja dodałam troszkę miodu

      Usuń
    2. Ksylitol kupuje przez internet, jest też dostępny w sklepach ze zdrową żywnością:) Ogólnie bardzo mało cukru używam, sporadycznie, ale akurat ksylitol mogę śmiało polecić :) ..można nim nawet myć zęby:) kto by pomyślał?!!:)) Tak, jest wiele właściwości zdrowotnych tego brzozowego cukierasa:) A na moim blogu podałam przepis z jakiego korzystam do robienia syropku z mniszka:)
      Miło mi, że drewniane candy Ci się spodobało:) ..jest tam też pewne pytanie, na które dobrze byłoby odpowiedzieć:)) zapraszam:)

      Usuń
  3. Ach ten maj i wszystkie jego skarby. Jaguś Twój post pełen aromatów i zdrowia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko kochana bo już czas zacząć dbać o zdrowie.
      buziaki

      Usuń
  4. Przeczytałam z zainteresowaniem, jestem pod wrażeniem właściowści pokrzyw, do miodku z mniszka się zabieram
    Pozdrówka ciepłe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miodek już mam, a na dzisiaj zaplanowałam wyjscie na pokrzywy. Wczoraj zrobiłam zastaw z czterech i pół kilograma pędów sosny, bo syrop z niego jest najcudowniejszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam sosnę ale miała już dojrzałe pączki,ale to w mieście,pojadę dzisiaj do lasu może w lesie są dobre pączki.W tym roku wszystko wcześniej

      Usuń
  6. miodek srobiony:-)i chlebuś też piekę:-)piękne zdjęcia...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze pomyslec o pokrzywach, bo mam ich trochę... a miodek z mniszka zrobiony, choć powiem szczerze, nie wiem, czy gotowanie nie pozbawia go jednak wszystkich wlaściwości zdrowotnych? mam wrażenie, że został tylko cukier i kolor.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo witamin zostało, powachaj nawet zapach jest mniszka

      Usuń
    2. no własnie nie bardzo.... mi pachnie tylko karmelem.... moze za długo go gotowałam???? robiłam pierwszy raz, to moze cos nie tak.... jest baaardzo ciemny i gęsty.... za długo?

      Usuń
  8. Nie miałam pojęcia, że pokrzywa jest aż tak zdrowa, i że ma tyle możliwości zastosowań.
    Chleb zaś wygląda przepysznie, uwielbiam taki świeży, jeszcze ciepły... Pychota!:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i z chrupiąca skórką, ja też

      Usuń
  9. Jaguś same pyszności u Ciebie ... a jak robisz surówkę z pokrzywy??? wszak mnie to bardzo zaintrygowało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu np robię sałatę i siekam dwa pędy pokrzywy ,dodaję do sałaty.Albo z rzodkiewka i ogórkiem,pokrzywę warto skropić sokiem z cytryny.
      a smarowidło do chlebka to masło,pokrzywa i troszkę majonezu,odrobinę soli.
      Robie maleńko tylko na dwa dni

      Usuń
  10. Chlebek wygląda przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko piękne - chlebek pysznie wygląda również piekę domowy nie za często ale tak , pokrzywy, mniszek ma się rozumieć - znaczy zaczęłyśmy pomału się już do zimy pzrygotowywać mówię tu o syropie z mniszka pozdrawiam ciepło Marii

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze,że mi przypomniałaś o pokrzywie:)))muszę iść w góry po nią:))ale o miodku z pokrzywy muszę poczytać,bo nie spotkałam się jeszcze:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm..chyba muszę odwiedzić las w poszukiwaniu pokrzyw :) Chlebek swojski pychota! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja piję pokrzywę codziennie, jest dobra na nerki, krew, przemianę materii. Robię z niej też inhalacje, własnie moja babcia w dzieciństwie zbierała pokrzywę, suszyła i robiła mi z niej inhalacje kiedy byłam chora. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  15. miodek z mniszka nie dość, że pyszny, to jeszcze rzeczywiście wartościowy. pokrzywę też popijam, ale niestety kupną ekspresową, a ta pewni mniej wartości ma. przepiękna wiosna w Twoim domu za sprawą bzu i konwalii (ja też porozstawiałam w mieszkaniu wazony z bzem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywa z apteki tez ma swoje właściwości, ja mam dużo pokrzywy blisko działki więc codziennie troszkę jem a resztę suszę

      Usuń
  16. pysznie na tym blogu ! a i mniszek mój ulubiony jest ale na inny sposób zrobiony ;)
    dziękuje za odwiedziny u mnie - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja mama robi syrop z mniszka:) jest idealny na przeziębienie zimową porą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie maj, to głównie ukochane konwalie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę,że dziś samo zdrowie króluje :))))
    Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam pa:)

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu