czwartek, 20 sierpnia 2015

Wycieczka do Kozłówki

Sierpień to pełne ręce roboty.
Zbiory i przetwory,ciągle trwa przetwórstwo domowe.

Ogórki pewnie skończą się w tą sobotę, ale rozpoczęłam zbiór pomidorów
malinowe, bycze serca, żółte i zwykłe czerwone na soki.

Każda Babcia jest "przeszczęśliwa ",kiedy gości wnuki,w lipcu gościłam  Jasia i Julę, a teraz od dwóch tygodni znów jest Juleczkę z Mamusią.
Codziennie inne atrakcje i wycieczki  nad Białe jeziorko, na działkę .
W niedzielę byłyśmy w pałacu w  Kozłówce .
Jula była zachwycona wycieczką i Pałacem.
Atrakcja był paw który bardzo chętnie podchodził do ludzi i był bardzo fotogeniczny.


W parku Jula znalazla pniak w kształcie serca.
Po zwiedzaniu wnętrza Pałacu długo spacerowałyśmy po ogrodzie różanym po parku oraz zwiedziłyśmy bażanciarnię


 Zbieranie "skarbów"











 Koniec wędrówki



 Ogród różany


Czy to już jesień???




42 komentarze:

  1. Babcia szczęśliwa:) i goście też:) Tylko po wyjeździe trudno się odnaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wyjazd jest dla mnie najgorszy,płaczę i płaczę

      Usuń
  2. Cudownie tam u Was :) Zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam niedawno w Kozłówce po raz pierwszy i na pewno nie ostatni.
    Dziewczyny masz śliczne.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi


    1. dzięki .Kozłówkę tez już zwiedzałam ale Juleczka nigdy tam nie była więc zrobiłyśmy jej wycieczkę

      Usuń
  4. Znam Kozlowke i zachwycajaca jest a zdjecia i corki i wnuczki przesliczne....

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite ciepło bije z Waszej wycieczki, widać że lubicie razem przebywać,pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie wycieczki to świetny pomysł na wspólne spędzenie wolnego czasu.
    Pałac piękny, Twoja wnuczka śliczna i te zdjęcia...cudowne:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ Julka to już prawdziwa panienka :))
    Świetną mieliście wycieczkę, miło tak spędzić czas z najbliższymi, w ciekawych miejscach :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga my zawsze wymyślamy jakich wypad, a to do Sosnowicy i okolice , a to do Nałęczowa i okolice .Teraz była Kozłówka a w planach zamek w Zawieprzycach też niedaleko

      Usuń
  8. Dawno tam nie byłam, a mam tak niedaleko. Fajnie, że wycieczka się udała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wyjechać z domu i zwiedzać nowe miejsca i stare też,mozna odkryć coś nowego.
      pozdrawiam

      Usuń
  9. Pięknie... śliczne zdjęcia, Juleczka słodziutka-super!!!
    milutkiego weekendu:)!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juleczka niestety wyjedzie bo czas szkolny się zbliża.
      pozdrawiam

      Usuń
  10. chyba jesień !
    nie byłam w tym miejscu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę jesień, cały park w liściach szeleszczących.Kocham jesień, ale żeby nie było gorąco.
      pozdrawiam

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo fajna, wróciłyśmy zmęczone, ale szczęśliwe

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dzięki ,kochana zapraszam na wycieczkę.
      buziaki

      Usuń
  13. Jaga! Jak bardzo się ucieszyłam z tego spaceru po ogrodzie w Kozłówce. Byłam tam kilka lat temu... pamiętam... Miłe wspomnienia :)
    A jak czas leci to widać po naszych wnuczętach! Przecież Twoja Julka... ech co Ci będę mówiła ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Żyj chwilą Jaga! Dobrze jest tu i teraz. Jest córka, wnusia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu masz racje dzieci i wnuki to wielka radość.
      buziaki

      Usuń
  14. Wspaniała wycieczka we wspaniałym towarzystwie. Dobrze, że znalazłaś czas na chwilę oddechu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna wycieczka! Zdjęcia, jako pamiątka po zwiedzaniu tak urokliwego miejsca zostaną na zawsze i dzięki temu zatrzymają wspomnienia tych chwil:)) Urocza wnusia - prześliczna panienka:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten pałac na liście miejsc do zwiedzenia.Teraz wiem,że naprawdę warto! Dziękuję za wycieczkę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna wycieczka.Kozłówka rzeczywiście jest wyjątkowa!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jago, piękne zdjęcia, aż miło popatrzeć na cały reportaż z wyprawy :) Najbardziej podoba mi się zdjęcie z wnuczką i konarem w kształcie serca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pokazalam zdjęć z pałacu, bo prawie wszyscy znają ten pałac.
      Mnie tez to zdjęcie Juli podoba się.
      buziaki

      Usuń
  19. Oj tam.. oj tam... paw fotogeniczny! Julka jaka fotogeniczna :) Śliczna dziewczynka! I jaki ma super plecaczek! Sama bym taki chciała :) Piękna fotorelacja. A pawie można oglądać też w Ogrodzie Saskim w Lublinie, ostatnio widziałam je spacerujące luzem, jeden nawet pięknie zaprezentował swoje piórka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kejti, ach tak dawno nie byłam w Ogrodzie Saskim.
      pozdrawiam

      Usuń
  20. Witaj Jadziu. Tylko my, babcie wiemy ile radości sprawia wizyta wnucząt :-)
    Prześliczne miejsce.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam. To miłe, gdy ktoś pisze o miejscu, w którym ja też byłam i to prawie w tym samym czasie. Do nas pawie nie podchodziły, bo był z nami nasz piesek, oczywiście ie na smyczy. Podoba mi się Twoja relacja i zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna Mała Modelka:-) A miejsce niezwykle urokliwe.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu