niedziela, 23 lutego 2014

Niebieskie akcenty

W moim mieszkaniu pracownia powstała w dawnej jadalni.
Kilkanaście lat temu kiedy robiłam remont w kuchni, wyburzyłam ścianę pomiędzy pokoikiem i kuchnią.

W nowej przestrzeni postawiłam duży stół oraz narożną witrynkę na szkło.
Z czasem stół i witrynka  powędrowały w inne miejsce a w pokoju zrobiłam pracownię.
Tak wyglądała stara pracownia


a tak teraz

W kuchni od kilkunastu lat dominuje kolor biały a jako akcenty kobaltowe i niebieskie dodatki.
wieszak znaleziony na śmietniku początkowo był lawendowy a teraz jest jasno niebieski.


Rozrobiłam za dużo niebieskiej farby więc z rozmachu pomalowałam dwa taborety,krzesło i schodki

Kubeczki to nowy zakup z Lidla. 

Moja kolekcja kubeczków
i śliczne porcelanowe kule z kobaltowym ornamentem.
Herbatka od Ani Scrapeki 

 Miseczki z IKEA  w kaszubski ornament w kolorze kobaltowym.

Sztućce z niebiesko-białą rączka przywiozłam wiele lat temu z Francji

Tutaj zasiadam do tworzenia.



49 komentarzy:

  1. Niesamowicie klimatyczna ta Twoja pracownia. Jest tak przyjemna i emanuje smakiem , że ma się ochotę tam usiąść i zacząć pracę.
    Gratuluję i Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmiana niesamowita! Piękną, gustowną pracownie masz. granatowe dodatki w kuchni i w pracowni pięknie dopełniają całość.

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie się podziały wszelkie pudełka do deku?:))))już zrobione?:))))zazdroszczę Ci pracowni:)to jet to o czym marzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobione a reszta stoi na regale.

      Usuń
  4. dobre miejsce do tworzenia to podstawa!!
    a skąd ten cudny bez????

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaguś zmiana spektakularna.Tak lekko się prezentuje teraz.Ściskam-aga

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ ślicznie, tak swojsko i przytulnie. Przepiękna ta poducha na krzesło, możesz zdradzić gdzie kupiłaś:)))?
    I to coś w krateczkę pod stołem też szalenie mi się podoba:)).
    Coś czuję,że wiosna i lato w tym roku będą u mnie w kolorze niebieskim:))
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poduchę kupiłam w Ysk a zasłonka w kratkę to stary obrus lniany z frędzlami.

      Usuń
  7. Pięknie:) Tak jasno, lekko, przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ wiosenna przemiana! Cudnie:)
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się i stara i nowa pracownia:) Bałagan twórczy ma coś w sobie. pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hi hi Koleżance też podobało się wcześniej bo był bałagan twórczy.Mam więcej zdjęć starej pracowni ,ale są na dysku zewnętrznym i musiałabym długo szukać, oj muszę zabrać się za porządku w komputerze i na dysku.

      Usuń
  10. ale fajnie teraz !!! pozdrawiam i podziwiam ! ewa

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna biało-niebieska pracownia, gratuluję metamorfozy! wyszła idealnie :) uściski Jaguś.

    OdpowiedzUsuń
  12. i stara i nowa wersja podobaja mi się bardzo!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi się bardzo! jak i wierność kobaltowym dodatkom :) wypatrzyłam też filiżanki w kwiatowe wzory ;)
    cudny kącik! miłego tworzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna pracownia ...taka delikatna i romantyczna :))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdziwa pracownia urządzona w dobrym guście.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. hej Jaguś:) wow pierwsze zdjęcie! ile Ty tam klamotów miałaś ;)
    teraz jest ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu lubię taki twórczy bałagan ale z wiekiem troszkę mnie to męczyło, więc pochowałam i uporządkowałam .tylko wcześniej miałam wszystko na oczach i pod ręką, a teraz często szukam i szukam, hi hi a że skleroza już dopada to czas robótek się wydłuża.buziaki

      Usuń
  17. Niesamowita metamorfoza, zazdroszczę pracowni, bo moja póki co wygląda podobnie do pierwszego zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza była fajna bo miałam wszystko pod ręką.Dziękuję

      Usuń
  18. Swietnie przerobilas ten pokoj..brawo

    OdpowiedzUsuń
  19. Pracownia w nowych barwach jest przemiła, bardzo fajnie, że masz pod ręką kawkę, herbatkę i możesz w każdej chwili nimi się raczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięne miejsce do pracy. Chyba nie musisz się martwić o natchnienie w taki otoczeniu :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczna metamorfoza ale widok z pierwszej fotki taki słodki - tyle skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj - ależ tu ładnie u ciebie klimatycznie w moim stylu jak pozwolisz zatrzymam sie u ciebie nadłużej a i ciebie zapraszam do mnie pozdrawiam ciepło Marii

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna pracownia. Moje marzenie ..... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. a niebieskie kubeczki nie z tesco jednak? bo ja tam kupiłam :) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewunia dzięki, pewnie że kubeczki kupiłam je w Tesco, oj skleroza hi hi

      Usuń
    2. są śliczne, a kawa najlepiej smakuje w granatowym :D
      a to pewnie nie skleroza, tylko te sklepy takie podobne....
      E.

      Usuń
  25. Fajnie będzie pracować w takim ładnym otoczeniu:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj Jaguś teraz to mi się dopiero tęskni do Twoich 4 kątów. Uwielbiałam pracownię w poprzednim wydaniu i w tym też jest super. Zawsze wizyty u Ciebie doladowywały mnie na maxa i cięzko było wracać do szarej codzienności. Teraz też odliczamy już dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę doczekać się kiedy przyjedziecie całą rodzina i z kotem.Ania dzisiaj znów upiekłam chlebek pyszny wyszedł

      Usuń
    2. Nie wątpię, że chlebek smakowity:) widzę, że porcelanowe kule idealnie wkomponowały sie w Twoje cztery kąty:)

      Usuń
  27. Pięknie:) a kubeczki z Lidla super, u mnie takich nie było :( zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko one były w Tesco, pomyliłam się

      Usuń
  28. Jak ja lubię takie klimaty - biel i niebieski:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale u Ciebie pięknie>pracownia wygląda bosko aż chce się tam pracować. Ja niestety jeszcze nie mam swojego końcika w domu i tak się przenoszę z miejsca na miejsce. Widzę u Ciebie bolesławskie kubeczki. Piękne ;-))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna pracownia. Ja mam powciskane to tu, to tam i ciągle czegoś szukam

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie wygląda twoja nowa pracownia :)
    Ale ta z pierwszego zdjęcia... Co za cudne szaleństwo! :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz wspaniałe miejsce do pracy. Ja jak rozłożę się z farbami to jestem zabarykadowana - Twoja kuchnia wygląda przytulnie tak jak lubię i w ogóle jest ślicznia - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  33. Jadziu, Twoja pracownia jest po prostu super, zycze Ci wielu udanych prac. Bardzo lubie tez Twoj blog.
    Prosze napisz ile kosztowalby tali pled bialy z kolorowymi kwiatkami. Moj adres: sosenka@hotmail.fr
    Serdecznie pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. Stara pracownia rzeczywiście aż prosiła się o renowację. Ona mówiła: "Patrz na mnie, nie dotykaj mnie" ;) Teraz wygląda super, fajnie że sobie wszystko uporządkowałaś. Niebiesko-białe motywy kuchenne też mnie w sumie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O jej, zdjęcie przed trochę mnie zmroziło.Dużo tych piękności, ale w pierwszej chwili odniosłam wrażenie jakby zaraz miały pospadać.A teraz jest tak ślicznie, no i stojak biały jest teraz piękny.Wszystko ze sobą pięknie harmonizuje.Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu