piątek, 10 sierpnia 2012

Jarmark w Pawłowie.

W niedzielę odbył się Jarmark w Pawłowie słynny z garncarstwa. Było dużo atrakcji świetna pogoda i piękne stoiska.
Pawłów słynie z garncarstwa i to było widać na stoiskach.
Były świetnie prowadzone warsztaty garncarskie na które ustawiała się zawsze kolejka.
Były regionalne potrawy jak np kozie sery i kozie mleko.



Pewnie za rok znów tam się wybiorę.



31 komentarzy:

  1. Piękne te skorupy, uwielbiam glinę i ceramikę w ogóle, to moje drugie marzenie, spełnione po części, bo kiedyś zajmowałam się ceramiką. Z chęcią wybrałabym się na taki jarmark :))) I jeszcze do tego wiklina.... nie wiem co ona ma w sobie, ale uwielbiam wszelkie kosze, tace, kufry....
    Świetna wycieczka jago, mam nadzieję, że coś sobie kupiłaś :))

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jak zwykle kolejny kosz i aniołka Juleczce

      Usuń
  2. Uwielbiam takie jarmarki , fajnie że nie tylko można tam coś kupić ale też się czegoś nauczyć . Super sprawa takie warsztaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie w okolicy jakoś nie ma takowych jarmarków :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie blisko są w Holi,Pawłowie i Kazimierzu

      Usuń
  4. klimatyczne targi, lubię takowe :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super taki jarmark. U nas w Szczecinie nic takiego nie ma :( A w tej wiklinie to chyba bym majątek straciła. Ja głupiego kosza na zakupy szukam od miesiąca i nic.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie imprezy. Można czasem kupić jakiś cukiereczek:)Fajnie, że mogłaś tam być:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takowe jarmarki, ależ Ci zazdroszczę! Marzy mi się kurs lepienia garnków!
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie imprezy i klimaty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie miejsca !!! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten jarmark chętnie bym pomyszkowała :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  11. Poczułam się jakbym tam była ;)))))))))
    Merci ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie jarmarki. Nie często jednak tam kupuję,ale kocham ten klimat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie takie klimaty, zawsze odwiedzam takie miejsca jeśli tylko nadarzy się okazja.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny taki kiermasz. Kiedys tez bralam udzial w tego typu imprezach i mam miłe wspomnieni. Szkoda tylko ze przynajmniej u mnie mało si eorganizuje tego typu imprez. Piekne zdjecia
    buziolki

    OdpowiedzUsuń
  15. hihihi juz nawet wiem co bym przytaszczyła do domu:)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaga, a po 20 sierpnia są jakieś atrakcje w regionie bo się wybieram :D:D


    pozdrawiam serecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam do mnie,
      alu nie wiem czy jeszcze coś jest z atrakcji w tym terminie ale postaram dowiedzieć się.

      Usuń
  17. Uwielbiam takie jarmarki...bo klimat jest wspaniały!

    Dziękuję serdecznie za miłe słowa na blogu,to taki balsam dla duszy...
    Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez lubie takie imprezki, szkoda tylko ze czesto na takie nie trafiam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale super są takie kiermasze:-)) I ile tam widzę skarbów!
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam ogladac wszystkie jarmarki..a te male anioleczki sa slodkie,..tez bym taki kosz wiklinowy chciala miec , wlasnie z jarmarku..pozdrawiam milo .)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorowe jarmarki... Tyle tam skarbów i ta sielska atmosfera. Zawsze można znaleźć coś dla siebie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. widać że było tam sporo wspaniałych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  23. tych warsztatów szczerze zazdroszczę, byłam niedawno na takiej namiastce i strasznie mi się podobało :):) Tyle skarbów , a i to pewnie nie wszystko, mam nadzieję, ze sobie coś kupiłas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam jak zwykle kosz i ceramicznego aniołka

      Usuń
  24. Cudne klimaty i piękne rękodzieło! Dostałabym oczopląsu:). A i pogoda dopisała...
    Może w przyszłym roku zaplanuję sobie taką imprezę! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  25. W Lublinie na Jarmarku Jagielońskim nie było szansy by dostać się na jakieś warsztaty. Ilość miejsc ograniczona i dawno już nie było miejsc. Wyroby garncarskie mnie fascynują. Chętnie wymieniłabym swoje naczynia na takie cuda. Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie jarmarki:) Na pewno miło spędziłaś czas podziwiając te wspaniałości:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię takie imprezy :) W tym roku mieliśmy z Mężem szczęście, bo zwiedzaliśmy trochę polskich miast i w wielu z nich odbywały się akurat jarmarki :)

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu