poniedziałek, 16 stycznia 2012

Słodkości

 Dzisiaj słodkości dla podniebienia i ducha


Ciasteczka maślane z landrynkami piekłam na święta , moje wnuki rozsmakowały się w nich, więc powtórzyłam wypiek i wyślę   paczuszkę.
Drugie ciasteczka oliwkowe  upiekłam w/g przepisu Beaty Lipov
 są, pyszne mają cudowny smak i  rozpływają się w ustach.


Przepis na ciasteczka oliwkowe  tutaj  a na maślane tutaj 

Wnuki są radością i samą słodyczą.Kto je ma to wie o czym piszę .Zapomniałam pokazać ,co od nich  dostałam na święta ,od Juleczki aniołka ,od Kubusia karteczkę  z aniołkiem.


Dla Ducha mam dwie cudowne książki które przysłała mi Ania z Anglii, bo nie mogłam dostać w Polsce.


Rok rozpoczęłam od zakupu książek,najbardziej cieszą mnie biografie ,Amedeo Modiglianiego/ mój ulubiony malarz/ oraz nowa biografia Andy Warhola.
Kupiłam jeszcze kilka książek dziewiarskich.



Na koniec pochwalę się..w grudniowym numerze Czas na Wnętrze  publikowano moją  pracę" zegar z kogutkiem" ,bardzo ciekawy miesięcznik wnętrzarski.


W ostatnim numerze Kobieta i Życie znalazła się moja poducha.





43 komentarze:

  1. Przede wszystkim zupełnie nie jestem zaskoczona tym, że Twoje prace pokazywane są w magazynach wnętrzarskich czy kobiecych. Robisz tak fantastyczne rzeczy, że przecież one MUSIAŁY się tam znaleźć! Książkowych zakupów nieco zazdroszczę, ale pocieszam się tym, że niedługo sama uzupełnię swoje zbiory :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezenty od wnuków kochane, prasa i książki bardzo interesujące. Gratuluję publikacji wytworów. Zegar rewelacja. Poduszki i pledy szydełkowe widziałam na blogu i mam na takie ochotę. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Książek zazdroszczę:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasteczka oliwkowe z cytryną piekłam i rzeczywiście są PYSZNE i rozpływają się w ustach a dodatkowym atutem tych ciasteczek jest to że są bez proszku do pieczenia i bez sody;-)))
    Landrynkowe spróbuje na pewno bo wyglądają znakomicie.
    Gratuluję publikacji prac. Poducha i zegar są cudne.
    Dana

    OdpowiedzUsuń
  5. I u Ciebie dzis kulinarnie :) Zawsze mialam ochote zrobic landrynkowe ciacha :)Smakowicie wygldaja, ksiazki bardzo tworzce i gratukacje zaisnienia w gazetce!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję publikacji!!!!!! A ciastka wyglądają smakowicie, aż chce się je wchłonąć:DDDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! Ciasteczka landrynkowe bardzo ciekawe! Skuszę na pewno w niedalekiej przyszłości! Na razie walczę z cukrem! Zresztą muszę uważać na wpisy, bo im więcej piszę o słodkościach tym większa jest szansa, że obślinię klawiaturę... Prezenty od dzieciaków zawsze bezcenne! Ja dziś dostałam pocieszajkę od mojej córci lat 8 podpisaną Moja Mamusia Agnieśa! Jak nie kochać? Zdjęcia Jaguś masz tak cudowne! Chłonę wszystko! Pozdrawiam!aga

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję publikacji...
    książki z Anglii piękne !
    co do ciasteczek na pewno pyszne jednak ostatnio unikam słodkości...

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję!!! Fajnie czytać o znajomych z blogowego świata w gazetach i magazynach :))) Książki zapowiadają się bardzo ciekawie:))

    OdpowiedzUsuń
  10. oooo ludu jakie ciacha nam tu pokazujesz mniam mniam, książka nr 1 ehhhhhh mam język do pasa!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Superaśnie książki. Już sobie wyobrażam, jak siedzisz w ciepełku, czytasz i zagryzasz pysznymi ciachami :) Ale najbardziej to mi się spodobały te aniołki - cudo :) Super, że możesz się pochwalić obecnością w branżowej prasie. Podejrzewam, że wiele z nas o tym skrycie marzy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje, ja właśnie kończę narzutę szydełkową - niedługo pokażę ja u siebie. Książek szczerze zazdroszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję publikacji cudnych prac. Niech się inni dowiedzą to co my wiemy, że cudeńka robisz. Prezenty od wnuków bezcenne. Przepisy zapamiętam i wypróbuję.
    Miłej lektury życzę, też zmykam z książką pod kocyk:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślinka cieknie patrząc na te słodkości :-) Aniołek i karteczka - cudowne...rośnie pokolenie młodych scraperów :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaga, wielkie gratulacje! Ja już niedawno pisałam, że przypadkowo co rusz natykam się na Twoje piękne prace w sklepikach internetowych :). Gratuluje publikacji! Super!

    Prezenty od wnuków - słodkie!

    Pozdrawiam serdecznie!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję publikacji w prasie. To musi być miłe uczucie zobaczyć swoją pracę w magazynie, który czytają setki tysięcy ludzi. Ale jeszcze milsze są prezenty od wnucząt. małe łapki zrobiły to z wielka miłością. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. moja droga jago, gratuluję publikacji w takim piśmie, super !!! Gazety, które dostałaś wyglądają na bardzo ciekawe a na ciasteczka Beaty Lipov też miałam ochotę w ten miniony weekend ale ostatecznie zrobiłam owsiane Od little pleasures, są wyśmienite, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. jakie pyszności Aniołek od wnuczki mnie rozbroił :-) GRATULUJE małej-dużej sławy Twych wytworów :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezenty od wnucząt są bezcenne. A publikacji serdecznie gratuluję.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaga, gratuluję Ci publikacji.
    Ciastka i książki wspaniałe, ale prezenty od wnucząt przebijają wszystko:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. gratuluję:))))) a prezenty sliczne...

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje Jagódko!! Ale w sumie co się dziwić ^^ to jeden z najpiękniejszych zegarów jakie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mniamm i gratuluję oczywiście:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Słodkości wyglądają bardzo smaczne aż ślinka cieknie :) gratuluję również publikacji prac w czasopismach i będę zaglądać bo jestem ciekawa jakie cuda jeszcze powstaną z tych wspaniałych książek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To sławna jesteś:)
    Zakup książek bardzo udany. I sama zastanawiam się nad upieczeniem tych oliwkowych ciastek a teraz mam tylko potwierdzenie, że naprawdę warto, wiec w pt gości nimi nakarmię:) No i cudnych aniołków wnukowych gratuluję:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. ciasteczka kuszą, a gratki ślą się złączami internetowymi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mniam, cisteczka musza byc przepyszne:)
    Bride czytalam b.polecam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja sie po raz kolejny slinie na ciastka oliwkowe... chyba bede musiala upiec :) Gratuluje publikacji !

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję publikacji!
    Ciasteczka smakowicie wyglądają...książki ..Ty chyba po nocach czytasz..bardzo lubię P. Coelho.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki za linki do przepisów. My z Amelką często pieczemy ciateczka, a te serduszkowo-landrynkowe są urocze! Może zdążymy upiec na Dzień Babci i Dziadka. Gratuluję publikacji - na pewno bardzo cieszą! No a dziecięce prace - bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
  31. I just found your blog via bloghopping :)) Beautiful! Have a great weekend.

    OdpowiedzUsuń
  32. ciastka pyszne na bank, t widac ; D

    a reszta jeszcze lepsza. i gratuluje zamieszczenia w prasie ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję serdecznie za milunie słowa!Wspaniałości, gratuluje talentu i pozdrawiam.papa

    OdpowiedzUsuń
  34. smakowitości w tym Twoim poście ;))) ciacha chyba nawet dzisiaj wypróbuje , kuszą niezmiernie !

    OdpowiedzUsuń
  35. Mniam...mniam ... wyglądają przepysznie! http://peelargonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. jakie pyszności!! już dawno nie jadłam takich ciach. może i ja spróbuję je zrobić? ;))

    OdpowiedzUsuń
  37. Ula rób, ja zrobiłam i na prawdę pychota :) zaprasza do siebie
    zmasasolnanaty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Hallo,

    thast so sweet.You make lovely thinks.

    greatings send you Conny

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję publikacji - i zdolnych wnuków. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratuluję publikacji, ciasteczka smakowicie wyglądają. zapraszam do nie po wyróżnienie i na candy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. No, no sławna kobieto ;) Gratuluję! Zresztą bardzo ładne prace!

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu