sobota, 26 lipca 2014

Kociaki


Kizia którą przygarnęłam /pisałam o tym tutaj /
bardzo dużo jadła,weterynarz stwierdził że jest w ciąży.
Kiedy leżała na ulicy bezbronna przez dwa dni,dopadł ją jakiś kocur , dlatego miała tak dużo pogryzień na nogach,szyi i głowie.
Bałam się że obrażenia tylnych nóg mogły spowodować uszkodzenie miednicy,ale okazlo się wszystko w porządku.
10 lipca o godzinie trzeciej zaczęła rodzić swoje maleństwa.
Urodziła 6 kociaków ,ale jeden był martwy.
Kociaki są śliczne, jeden jest biały,ma maleńką czarną łatkę na głowie i urodził się pierwszy.
Dwa są łaciate czarno-białe ,jeden czarny z rudą łatką na czole i czarną kropeczką w środku tej łatki.
Ostatni jest również łaciaty ale ma bardzo jasne szarawe łatki.
te maluszki mają 4 dni



Kizia jest bardzo troskliwa mateczką.
Kociaki mają już  10 dni.





Kociaki jak podrosną,nauczą się korzystać z kuwety i zaczną jeść kocią karmę  będą do adopcji.
Na razie płeć kotków nieznana.
A może ktoś z Was ma ochotę na ślicznego kociaczka???
Pozdrawiam Was z całą siódemką kotów.
jaga

43 komentarze:

  1. O boziu jakie śliczności. Wieki całe juz takich maluszków nie widziałam...Cudne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale slodziaki:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńka.... uwielbiam zapach nowo narodzonych kociąt.... uwielbiam te słodkie mordki, grafitowe oczka, gdy zaczynają się otwierać, ogonki jak sznureczki.... pisk i wszechobecność maluszków, chodzenie jak na szczudłach by przypadkiem któregoś nie nadepnąć, siadanie na krześle jak na jajku bo nie wiadomo czy któryś nie wskoczy... ten cudowny koci światek, na który mogę się gapić godzinami..... potem ten lęk czy trafią w dobre ręce - tego nie lubię :( ale jak już są trzeba wierzyć, że znajdą dobre domy. Trzymam kciuki!

    Ściskam jago i wymiziaj koteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko pięknie opisałaś maleństwa, ja nic nie mogę robić tylko przyglądam się jak przepychają się do cysia, jak zaczynają się ze sobą bawić, obserwacja ich to bajka. Dziękuje ,już wypieściłam wszystkie

      Usuń
    2. Wiem... wiem... na tym etapie to można tylko się gapić i to bez przerwy. Ja praktycznie nie odchodziłam od pudełka z kotami, kota mi się okociła przy łóżku więc tam ulokowałam jej gniazdko. Potem jak te maluchy zaczęły wyłazić skrobać pazurkami, całe noce piszczeć, chciałam wynieść to pudło, ale kota i tak przynosiła całe towarzystwo obok łóżka.... cudowne chwile z cudem natury....

      Ściskam :)

      Usuń
  4. Śliczne kiziaki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Maleńkie, bezbronne słodziaki. Oby znalazły dobre domki.

    OdpowiedzUsuń
  6. takie malenstwa sa najslodsze - buziaki sle Marii

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko i córko! jakie słodziaki!!! śliczne są :)
    Przygarnęłam ostatnio jednego, więc mam nadzieję, że i Twoje trafią w dobre ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowity widok i szczęście. Wzięłabym wszystkie, tylko warunki lokalowe, rzadki pobyt w domu no i mój Miłek dwulatek.
    Mam nadzieję, że będą szczęśliwie rozpieszczane.
    Pozdrówki i pogłaskanki.

    OdpowiedzUsuń
  9. jeju jakie kochane maluchy! :) buziaki Jaguś

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne maluchy .Ja też poszukuję domu dla trzech kociaków , które urodziła kocica sąsiada , a teraz grozi im śmierć od tegoż sąsiada wiatrówki...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniałe kociątka :)
    A ten ciemny skradł moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaguś!
    To jest słodkie! takie piękne kocięta!
    wysłać pieszczota
    Miłego letni wieczór
    Jarka

    OdpowiedzUsuń
  13. słodkie maleństwa Jaguś...!
    pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu mogę godzinami na nie patrzeć.
      dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  14. Cóż może być cudowniejszego niż widok malutkich kociaków??? pzdr!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu masz rację, wszystko co maleńkie wywołuje u nas uśmiech.
      buziaki

      Usuń
  15. wspaniala kocia rodzinka..zycze Ci, by kociaczki znalazly swoje domy..a ja mam "wariatuncia" i juz nie pamietam jak bylo w domu jak jej nie bylo..Pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Alu mam nadzieję że dostaną dobre domy.
      U mnie od zawsze były koty,najdłużej była koteczka 13 lat.
      Henio jest już trzy lata i nie wyobrażam sobie domu bez niego.
      buziaki

      Usuń
  16. Slodkie kociaczki ;)
    Pozdrowienia z Münchberg
    Karina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Karina, serdecznie ciebie pozdrawiam

      Usuń
  17. Piękne! Kotka jak mój Franek:) Oby znalazły dobre domki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudności!!!:) Życzę Ci znalezienia im dobrych domków z dobrymi ludźmi, troskliwymi, rozsądnymi:) ..tylko się zanadto nie przyzwyczajaj!!!:) ..bo potem nie będzie Ci łatwo je oddać;)
    Serdecznie pozdrawiam całą wesołą Rodzinkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiem, rok temu przygarnęłam maleńkie kociaki ,po odchowaniu trudno mi było się rozstać, adoptowane domki prześwietlałam jakby to były dzieci.
      Dziękuję i mam nadzieję że znajdą się dobrzy ludzie, bo tacy jeszcze są.
      buziaki

      Usuń
  19. życzę Ci żebyś znalazła dla nich dobre domy))))

    OdpowiedzUsuń
  20. ta ciemna z ruda łatką to na pewno kociczka:)))))trzykolorki to zawsze babeczki:)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko za tydzień powiem czy to jest kobietka.
      buziaki i miziania dla twoich przyjaciół

      Usuń
    2. Ależ to na bank dziewczyna, przepiękna szylkretka. Takie umaszczenie mają tylko kocie dziewczynki :) Cudowna jest ta złota gwiazdka na czole. Oby kociaki znalazły dobre i odpowiedzialne domy, które zadbają o ich kastrację.
      Pozdrawiam,
      Iwona

      Usuń
  21. Przecudne kociaczki! Chciałoby się przytulić te maleństwa:))
    A my dzisiaj właśnie przygarnęliśmy małą znajdkę - umaszczenie podobne do Twoich kotków - biało szare. Mamy więc już 4 koty. Na razie nowy kotek poddany kwarantannie, zaliczył pierwszą wizytę u weterynarza.Zdumiewa nas jego czułość, łasi się do każdego z nas, ociera, robi "czółko", jest bardzo przytulaśny. Jutro napiszę o nim na swoim blogu.
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję powiększenia rodzinki kociej i jak wspaniale że kotka znalazła taki dobry dom. U mnie też koci post , kotów osiem ale już dwa oddane. Kociaki sama słodycz. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rety to masz tyle co ja ..Kociaki są cudowne juz wyłażą z pudełka i wędrują po podłodze.

      Usuń
  23. Jaga, kociaczki śliczne :) ja dzisiaj właśnie adoptowałam dwa kochane kocurki - mam obecnie 4 kociska :))))
    buziaki kociaro :**

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna rodzinka, życzę Ci byś znalazła dla nich wspaniałych nowych właścicieli, oddanych zwierzakom całym sercem.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  26. cudowne kociaki .... można się zakochać od pierwszego wejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale słodkie te kociaki piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. 3x liczyłam ile tego tu masz ! :-)
    a ten czarny zadziorny...

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu