czwartek, 17 lutego 2011

Dzień Kota

Znajomi wiedzą że kocham koty .W moim domu zawsze w domu był kot.Był Kicorek,Kicorka i ostatnia Kizia,która po 13 latach odeszła.
Kolega wyjeżdżał i poprosił mnie, abym dokarmiła malutkie dzikie koty, które urodziły się przy jego zakładzie.Kociaków było pięć i Mama.
kocia Mama
a może mleczka?

koci obiadek



igraszki



waleczny
K



ot Patrycji nazywa sie skarpeta i ma niezwykle pomysły na siedzenie

13 komentarzy:

  1. O jaka śliczna kocia rodzinka. Kocięta widzę że nie są dzikie bo dają się sfotografować i nie uciekają;-). Ja też dokarmiam i nie tylko moje koty ale wszystkie które przyjdą . Nieraz to mam ich 5-6 szt. Ale nie wszystkie dadzą się pogłaskać;-(. I wiesz ja nie wiedziałam że dzisiaj dzień kotka. Dobrze że przypomniałaś. Jeszcze zdążę zrobić im ucztę;-))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaguś jednego mogę przygarnąć :), bo z Ciebie prawdziwie kocia mama.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesłodkie!! Ten złośnik fajniusi!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi z 5 zdjęcia od dołu najfajniejsza - myślę, że to ona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze słodziaki,takie maluchy są do schrupania

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrawiamy wszystkie kociaki, wszak dzisiaj mają swoje święto:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super kocia familja;))rozrabiaka maly uroczy

    OdpowiedzUsuń
  8. Super kociaki:))mój Franek też układa się w różnych dziwnych miejscach:)))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne kociaki :))) Pięknie

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że mam dwa zlewy w łazience, bo jeden zajmuje Tofik, jeden z dwóch moich kotów. Poza tym oba nie pija wody z naczynia tylko bieżącą z kranu - Tofik własnie w łazience, a Mini niestety ze zlewu w kuchni, no ale cóż one też są u siebie, a nasz dom to nie muzeum:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ale słodziaki!!!uwielbiam koty!! skarpeta..a ja zawsz myslałam ,że moje koty mają dziwne imiona..hihi

    OdpowiedzUsuń

http://www.pinspire.pl/images/follow-button1.png

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Google+ Followers

Szukaj na tym blogu