poniedziałek, 28 lutego 2011

Ptaszki,broszki i dzianina

Zabrałam się za malowanie pokoi, bo póżniej nie będę miała na to czasu.
Kuchnia, łazienka ,przedpokój i pracownia nabrały koloru białego, w związku z tym musiałam przemalować i "dostroić " dodatki do nowego koloru.Jeszcze muszę troszkę dopieścić i bedzie na świeta super.
druty cały czas sa w ruchu, Powstały rękawiczki szare z warkoczem które poleciały do Marty,
LaMarty

Lubie nosić broszki ,więc zrobiłam kilka



Bardzo chcę już wiosny i Wielkanocy, więc uszyłam ptaszki i zajączki







Dziękuję za odwiedziny i życzę pogodnego tygodnia

czwartek, 17 lutego 2011

Dzień Kota

Znajomi wiedzą że kocham koty .W moim domu zawsze w domu był kot.Był Kicorek,Kicorka i ostatnia Kizia,która po 13 latach odeszła.
Kolega wyjeżdżał i poprosił mnie, abym dokarmiła malutkie dzikie koty, które urodziły się przy jego zakładzie.Kociaków było pięć i Mama.
kocia Mama
a może mleczka?

koci obiadek



igraszki



waleczny
K



ot Patrycji nazywa sie skarpeta i ma niezwykle pomysły na siedzenie

poniedziałek, 7 lutego 2011

moja milośc ksiązki ,żakard lniany i ...

Już pisałam że książki są moją miłością i miłość ta nie zna umiaru...W domu w każdym pokoju są regały z książkami/nawet w przedpokoju/i jak brakuje miejsca to robię selekcję i wędrują w pudłach do piwnicy, a ja nadal kupuję nowe.
Ostatnio z robótkowych zakupiłam kilka książek Tone Finnager, z kulinarnych "Nigella ekspresowo",ze sztuki "Claude i Camilla"o malarzu Claude Monet i Jego ukochanej Camille.
"Jedz módl się i kochaj ",chciałam przeczytać ale w bibliotece nie mieli,więc kupiłam i czytam.
Lubie czytać kilka książek jednocześnie, i tak teraz czytam : "Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze"

W tzw międzyczasie kończę "Kapuściński Non-fiction".
Pisarzem który mnie ostatnio "wciągnął" jest Ken Follet, "Filary ziemi' książka opisująca zmagania budowy katedr w średniowieczu w tym katedry w Saint Denis pod Paryżem, gdzie po raz pierwszy zastosowano w architekturze łuk ostry i łuki przyporowe.Obejrzałam z wielkim zaciekawieniem film o w/g scenariusza tej książki , warto jest świetny.Tego autora polecam również "Zamieć" i Klucz do Rebeki.

Druga miłość to obrusy lniane ,żakardowe.
Ostatnio sprawiłam sobie i córci prezenty.lniany obrus w róże z mereżką, biały owalny z mereżką oraz lniany natural z mereżką



W moim domu na stole zawsze leży lniany obrus,dodaje klimatu i ciepła.
Musze pokazać ślicznego misia i konika oraz rozwinięty fioletowy hiacynt, bo biały jeszcze chyba czeka wiosny hi hi.


Kupiłam sobie tablice na zapiski ,jako że pamięć już nie ta .


Na koniec pyszne ciasto kokosowe tzw. styropian, polecam jest pyszne

wtorek, 25 stycznia 2011

Rękawiczki i moja modelka

Brak słońca tak jak wiele z Was ,nie nastraja pozytywnie.
Więc dziergam sobie na drutach i porządkuje zdjęcia z Bożego Narodzenia.
Zrobiłam kilka par rękawiczek, to nic że zima się kończy,ale ostatnio mam wenę na warkocze i irlandzkie ściegi.Lubię
rękawiczki z moheru, bo jest miły i cieplutki.



Ostatnie szare zrobiłam na wymiankę z LaMartą
A oto co dostałam od Marty, cudowne kociaki splecione w miłosnym uścisku,kiedy rozpakowałam paczkę i zobaczyłam te kociaki to zrobiło mi się radośnie na duszy.

A teraz moja modelka Julia.Przymierzała różne berety ale morelowy najbardziej jej się spodobał .Potem mierzyła szare rękawiczki


Sukieneczkę w różyczki zakupiłam w "szpermarkecie" i jak widać spodobała się Julii

czwartek, 13 stycznia 2011

Troszkę decoupage

Przed świętami zrobiłam kilka prac z decu do galerii i na prezenty.
Deseczki pod kalendarze malowałam bejcą

Fluggera i dekorami reliefowymi.

motyw serwetki z Paryżem jest bardzo wdzięczny w pracy,



poniedziałek, 10 stycznia 2011

Golfiaki i warkocze

Długo nic nie pokazywałam, ale zapewniam Was że cały czas coś "dłubię"
nie potrafię usiedzieć bezczynnie.
Na początek dwa golfy z wełenki Himalaya Padisah, turkusowy i szary.

Ostatnio naszła mnie ochota na warkocze o różnych splotach,szare rękawiczki mają warkocz z 9 , a ciemno-turkusowe kłosek z 8 oczek,
Powstały jeszcze berety i jedne mitenki.





Wszystkim Odwiedzającym życzę dużo czasu, zdrowia i wielu twórczych dni w Nowym Roku 2011

Liczba wyświetleń w zeszłym tygodniu

Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu